Nocne powietrze iskrzyło od groźby, gdy Policja Federalna zaciskała sieć wokół Cassiana Vargo i jego załogi. Reflektory z opancerzonych furgonetek oblały polanę ostrym, białym światłem, rzucając długie cienie, które tańczyły na brudnej ziemi. Funkcjonariusze w strojach taktycznych rozstawili się wachlarzem, z wycelowanymi karabinami, a wykrzykiwane przez nich rozkazy przebijały się przez ryk silni
















