Moje ciało było w takim stanie, jakby przeszło wojnę. Niezwykle przyjemną, grzeszną wojnę.
Bolał mnie każdy centymetr ciała, moje nogi drżały, nawet gdy leżałam rozciągnięta na jedwabnej pościeli, całkowicie wyczerpana. Moja skóra wciąż była śliska od potu, oddech nierówny, gdy próbowałam dojść do siebie po ostatnich dwóch dniach czystego, nieustępliwego szaleństwa.
Dwa. Pełne. Dni.
Cassian doszcz
















