PERSPEKTYWA TRZECIOOSOBOWA:
Ona go okłamywała. Król wiedział, że Sabrina kłamie. Podziwiał jej śmiałość, że patrzy mu prosto w oczy i twierdzi, że wszystko jest w porządku.
Ale z drugiej strony, nie miał sposobu, by wydobyć z niej prawdę. Nie mógł jej zmusić, by powiedziała prawdę, a cokolwiek ją trapiło, nigdy się nie dowie, dopóki sama mu tego nie powie.
Obserwował, jak rano się szykowała, z zam
















