Oderwał się, oddychając ciężko, niemal sapiąc z wysiłku i podniecenia. Jego kutas był na granicy wytrzymałości. Był tak twardy, że sprawiało to mękę. Chciał — musiał — być w niej. Teraz.
Wsparł się nad nią, pot kapał mu z czoła. Jedną ręką odgarnął włosy z jej czoła, patrząc na nią z góry. Drugą ręką ustawił się między jej nogami, umieszczając żołądź swojego członka u jej wejścia.
Przy pierwszym d
















