Ostatecznie zdecydowała się na dżinsy i wygodną bluzkę. Styl swobodny. Byle nie wyglądać na zdesperowaną. Chciała sprawiać wrażenie, jakby czuła się przy nim swobodnie. I nie było to dalekie od prawdy, bo rzeczywiście czuła się przy nim dobrze, nawet jeśli na początku było inaczej. Wszystko zmieniło się tej nocy, którą z nią spędził.
Zaufanie, coś, czego nie darzyła nikogo pochopnie, zrodziło się
















