– Może powinnaś bardziej skupić się na tym, co zyskałem – zauważył. – Bo z mojej perspektywy nie poświęciłem absolutnie niczego, a zyskałem znacznie więcej, niż kiedykolwiek śmiałem marzyć.
Uspokojona szczerością jego słów, brnęła dalej.
– Więc co się tam właściwie dzieje? – zapytała z większą pewnością siebie. Wiedza jej nie raniła. Nie dotyczyła jej. Jedynie zaspokajała ciekawość na temat stylu
















