Gdy minęło wystarczająco dużo czasu, by mieć pewność, że jest gotowa, ruszył powoli do sypialni, wstrzymując oddech w oczekiwaniu na pierwszy widok. Piękna. Naga. Klęcząca we wspaniałej uległości, czekająca na niego i jego rozkaz.
Jego puls przyspieszył, gdy pchnął już uchylone drzwi i wtedy ją zobaczył.
Powietrze uszło z niego w jednym długim wydechu i nagle poczuł się niepewnie na nogach. Chwyci
















