Wpatrywała się tępo przez przednią szybę, gdy Ken ostrożnie wyjmował kluczyki z jej dłoni, a następnie zamknął jej drzwi. W ciągu kilku sekund znalazł się na siedzeniu kierowcy i uruchomił silnik, niemal jakby bał się, że ona wyskoczy z samochodu. I poważnie to rozważała, ale wtedy musiałaby wymyślić sposób na powrót do domu, co oznaczało poproszenie restauracji o wezwanie taksówki, albo mogła zad
















