– O to nigdy nie musisz mnie prosić – odszepnął. – Ale kochanie, z mojego punktu widzenia to zawsze było kochanie się. Bez względu na to, co robiliśmy i co zrobimy, zawsze było to z miłością. Zawsze. To się nigdy nie zmieni.
Przetoczył się z nią, przewracając na łóżko, jednocześnie szarpiąc się ze swoim ubraniem, ciągnąc i rwąc je niecierpliwie, podczas gdy ona leżała, czekając. Jego nagie ciało p
















