Rzekomo to kobiety były tymi humorzastymi, emocjonalnymi stworzeniami. Według mężczyzn. Ale mężczyźni byli o wiele bardziej winni bycia zmiennymi. Raz w górę, raz w dół. W jednej chwili był słodki, czuły i absolutnie zachwycony. W następnej? Milczący i posępny z powodu Bóg wie czego.
Może po prostu nie był rannym ptaszkiem. Trzeba przyznać, że do niedawna miała zerowe doświadczenie z nim o poranka
















