Mogła to teraz przyznać sama przed sobą. Do diabła, spędziła z nim noc. Nie, nie uprawiali seksu, ale pod wieloma względami to, czego doświadczyli, było znacznie bardziej intymne niż seks. Po prostu ofiarował jej ukojenie. To, czego potrzebowała najbardziej. Nie będzie niewdzięczną suką, nawet jeśli to była jej instynktowna, samoobronna reakcja. Jej reakcja na wszystko, co mogłoby ją potencjalnie
















