Uśmiechnęła się, po czym zamieniła kilka słów z Karlą, zapewniając ją, że wszystko jest w porządku i że Derrick wpadnie po jej rzeczy. Gdy się rozłączyła, Derrick wstał, a następnie ostrożnie usiadł na kanapie obok niej, uważając, by jej nie urazić.
Objął ją ramionami, przytulając do swojego boku i chowając twarz w jej słodko pachnących włosach.
– Tęskniłem za tobą, kochanie. Jeśli kiedykolwiek is
















