Przełknęła ślinę i skinęła głową, nie wiedząc, co innego zrobić. Jak mogła wyjaśnić, że pewne rzeczy po prostu nie są przeznaczone do dzielenia się nimi? Nawet jeśli myślał, że wie o jej przeszłości, nie było sposobu, by wiedział wszystko. Ponieważ nikt nie wiedział. Nawet Clement.
– Wszystko będzie dobrze – powiedziała spokojnie. – Polecisz dopiąć umowę z S&G, a ja dopilnuję, by wszystko działało
















