Sloane stała przed lustrem, dokonując ostatnich poprawek fryzury w kolorze platynowego blondu i makijażu. Wciąż nie wyjęła jaskrawozielonych soczewek kontaktowych z wcześniejszej sesji zdjęciowej. Maskowały one prawdziwy błękit jej oczu.
Lorenzo dzwonił z lotniska, by dać jej znać, że jest w drodze. Nie widziała go od pięciu tygodni. Pięciu długich tygodni. Nie zdawała sobie sprawy, jak bardzo za
















