Margot poruszyła się, a jej ciało było ciężkie od snu, otulone ciepłem z każdej strony. Przeciągnęła się lekko, ale znieruchomiała, gdy poczuła na sobie czyjś wzrok. Powoli rozbudziła się, mrugając, i odwróciła głowę, by zobaczyć Dominica, który obserwował ją ze swojego miejsca obok niej.
„Gapisz się” — wymruczała głosem zachrypniętym od snu.
Usta Dominica wygięły się w lekkim uśmiechu. „Jesteś pi
















