SUV płynął gładko autostradą, a słońce późnego poranka rzucało ciepłe smugi światła na siedzenia.
Dominic trzymał jedną rękę na kierownicy, a drugą splatał z palcami Margot spoczywającymi na środkowej konsoli. Ivy i Sloane siedziały z tyłu – ta druga przeglądała coś w telefonie, podczas gdy Ivy nuciła pod nosem jakąś popową piosenkę płynącą cicho z głośników.
Margot tak bardzo się cieszyła, że jej
















