Elara:
– Wracasz do łóżka, młoda damo. – To była ostatnia rzecz, jaką pamiętałam, gdy Beck podniósł mnie swoim silnym, ciepłym ramieniem; płynęłam przez powietrze objęta przytulaśną miękkością Świątecznej Chatki.
Bolesne skurcze żołądka przerwały mój głęboki sen, gdy drzwi zamknęły się z kliknięciem, a zapach świeżej zielonej herbaty z delikatną nutką imbiru rozszedł się w powietrzu, kiedy Cade
















