Alistair:
Wróciłem sprężystym krokiem do gabinetu, po tym jak poleciłem personelowi kuchennemu przygotować coś lekkiego dla Elary, by pomóc jej odzyskać siły, z których wysysała ją przemiana. Ta dziewczyna jest taka wyjątkowa, i to nasze pierwsze wnuki. Stuknąłem obcasami z radosnym okrzykiem, wchodząc do gabinetu; zdałem sobie sprawę, że trzeba będzie zabezpieczyć to miejsce przed dziećmi jeszcz
















