Beck:
Łapię się na tym, że absolutnie nie potrafię oderwać oczu od Elary. Jej niewinne, kuszące spojrzenie przykuwa mnie do miejsca, wywołując zwarcie w każdej racjonalnej myśli w mojej głowie. *Nie potrafię przestać na nią patrzeć,* mruczę mrocznie przez naszą telepatyczną więź, pozwalając braciom poczuć surowy magnetyzm przyciągający moją klatkę piersiową. *Doprowadza mnie do szału.*
*Czy ona mo
















