Cade:
Muzyka przybierała na sile wraz z jej ruchami, gdy skakała i wirowała w powietrzu, jakby miała skrzydła, lądując z wdziękiem, podczas gdy muzyka cichła, a w moich żyłach rozchodziło się dziwne mrowienie.
Briar miała rację – utwór "Who are you?" autorstwa SVRCINA dudnił w całej posiadłości, jakbyśmy dosłownie sami byli tą muzyką, a jej ruchy stawały się coraz bardziej pełne emocji. Wyrzucała
















