Cade:
Jest tak dużo krwi.
Metaliczny, miedziany zapach przylega do moich ubrań, zagłuszając drogi odświeżacz powietrza tłoczony przez kabinę naszego prywatnego odrzutowca. Zaledwie godzinę temu ta sama krew pokrywała lustrzaną podłogę studia tanecznego. Dzieciak z niebieskimi włosami na recepcji — chyba miał na imię Nico — rzucił tylko okiem na Elarę krwawiącą po całej koszuli Kaelena i od razu zw
















