Briar:
– D-dlaczego to na ciebie nie działa? – Jego pełne bólu okrzyki jąkały się w dyszących oddechach, gdy przewrócił się na plecy, mocno ściskając klatkę piersiową. Uklękłam obok jego drżącego ciała, rzucając mu ścierkę do naczyń, by się wyczyścił.
– Moja więź pękła w noc, gdy byłam świadkiem, jak ty i Brock gwałciliście nieprzytomne ciało Elary. Najdziwniejsze w tym wszystkim było to, że całko
















