*****Punkt widzenia Ashtona*****
– O co w tym wszystkim chodzi, Ashton? Mówiłeś, że to nagły wypadek? Czy generałowie watahy nie powinni o tym wiedzieć?! – odzywa się Hunt, zanim słychać kolejne pukanie do drzwi mojego gabinetu – i Sawyer wchodzi do środka.
Mierzę ich obu sfrustrowanym wzrokiem, czując się coraz bardziej rozdrażniony samą myślą o byciu z dala od Rose tak szybko po naznaczeniu tej
















