*****Punkt widzenia Ashtona*****
Peron huczał od aktywności, gdy czekaliśmy, aż pociąg będzie w pełni gotowy do wyjazdu do watahy Jacoba; wczesnoporanne słońce rzucało złocisty blask na krzątający się tłum.
Stałem pośród naszej grupy, czując mieszankę oczekiwania i determinacji płynącą przeze mnie, gdy obserwowałem scenę przed nami.
Sawyer, Hunt i inni mężczyźni, których wybraliśmy, by nam towarzy
















