*****Perspektywa Tragedy*****
Obudziłam się w blasku łagodnych promieni porannego słońca, które wpadały przez zasłony, zalewając pokój ciepłą poświatą.
Kto by pomyślał, że posiadanie okna w sypialni może być takim luksusem!
Wyczerpanie, które trawiło mnie od tak dawna, zdawało się stopnieć w ciągu nocy, ustępując miejsca poczuciu spokoju i odnowionej nadziei.
Przeciągając się i siadając na pluszow
















