*****Perspektywa Rose*****
Strażnicy prowadzili mnie przez labirynt korytarzy, każdy krok odbijał się echem w słabo oświetlonych przejściach, mój umysł pędził ze strachu, gdy przewidywałam nieznane horrory, które na mnie czekały. Zapach wilgotnego kamienia mieszał się z resztkową wonią ziół, potęgując moje poczucie trwogi.
Gdy wyłoniliśmy się z ukrytego przejścia, widok przed moimi oczami był nicz
















