*****Perspektywa Rose*****
Gdy dotarliśmy do salonu i weszliśmy do środka, poczułam nagły przypływ ekscytacji, będąc tu znowu tak szybko!
To tutaj spędziłam sporą część poprzedniego dnia, będąc rozpieszczaną i rozmawiając z Lydią. Nie mogłam się doczekać, by znów ją zobaczyć i, miejmy nadzieję, poznać ją lepiej... dowiedzieć się, dlaczego nie zdołała jeszcze odpisać na mojego SMS-a z zeszłego wiec
















