*****Perspektywa Ashtona*****
Minęły dwie pełne godziny, podczas których po prostu siedziałem, obserwując krew przepływającą z mojego ramienia do jej – czując, jak wyczerpanie uderza w moje ciało niczym rozpędzona ciężarówka.
Ale odmówiłem snu, dopóki nie zobaczę jej obudzonej i nie porozmawiam z nią... byliśmy rozdzieleni o wiele za długo!
Minęły dni, odkąd porządnie spałem, przez cały ten incyde
















