*****Punkt widzenia Rose*****
Zostawiwszy Lydię w jej pokoju, by odpoczęła i odświeżyła się, poświęciłam chwilę na to samo – biorąc szybki prysznic i przebierając się w coś wygodniejszego.
Była to dla mnie okazja, by oczyścić umysł, jako że wydarzenia tego dnia pozostawiły mnie emocjonalnie wyczerpaną i zdruzgotaną – na co w ogóle nie byłam przygotowana przed wizytą w salonie.
Chciałam być silna d
















