*****Punkt widzenia Ashtona*****
Gdy opuściliśmy terytorium naszego stada i ruszyliśmy w stronę terytorium Watahy Cienia, moje myśli pędziły wokół tego, co nas czekało.
Napięcie w pojeździe było namacalne i nie mogłem zrzucić z siebie ciężaru odpowiedzialności, która spoczywała na moich barkach. Była jedna rzecz, której byłem pewien – muszę zrobić wszystko, co w mojej mocy, by znaleźć tych trzech
















