Król wyłączył się z rozmowy, w milczeniu ciesząc się emocjami, które dzielił ze swoją bestią, dopóki nie zauważył lekkiego ruchu przed sobą. Chłopak, siostrzeniec Janet, wstał i przeprosił towarzystwo.
"Nie zapytasz, gdzie są toalety?" – Rhydian uniósł brew, przyglądając się chłopakowi podejrzliwie.
"Nie, wasza wysokość. Pomyślałem, że zajrzę do księżniczki. Nie ma jej już od jakiegoś czasu" – chł
















