**Rhydian**
Kiedy Rhydian otworzył oczy, otaczała go wyłącznie ciemność. Silny fetor gnijącego mięsa i świeżej krwi uderzył w jego nozdrza, sprawiając, że z obrzydzenia omal nie wydał z siebie warknięcia. Próbował się poruszyć, ale jego ciało było przykute łańcuchami do ściany.
„Srebro” – syknął pod nosem. Dobrze zdawał sobie sprawę z wpływu tego metalu na jego ciało, a jednak grubość łańcuch
















