Rhydian nie miał ochoty słuchać swojego najlepszego przyjaciela i wpadł do sali szpitalnej. Gwen wciąż spała, a kilku lekarzy i pielęgniarek spojrzało na niego, jakby był najbardziej szalonym człowiekiem na świecie.
"WYNOCHA!" zaryczał w gniewie, strasząc personel medyczny. Wszyscy opuścili pokój, zostawiając króla i jego partnerkę samych. Rhydian ukląkł przy jej łóżku i ujął jej dłoń, unosząc ją
















