**Rhydian**
Rhydian wybiegł z podejrzanie wyglądającego budynku, zostawiając w tyle mężczyznę, który podawał się za jego dziadka. Rozejrzał się po okolicy, zastanawiając się, dlaczego wcześniej nie zauważył tego miejsca, mimo że mieszkał na tym terytorium przez całe swoje życie. Wciągnął głęboko powietrze, próbując uchwycić zapach swojej przeznaczonej – nic, nie unosił się wokół nich najmniej
















