"Jak mogłeś?" Gwen próbowała go odepchnąć, krzycząc w jego pierś. Rhydian milczał; nie pofatygował się, by odpowiedzieć. Zrobił to, co zrobił, i nie było już sposobu na cofnięcie czasu, nawet gdyby Rhydian nagle faktycznie pożałował swojej decyzji. Ale pożałował tylko odrobinę – wiedząc, że jego działania były instynktowne, co mogło zaszkodzić jego przeznaczonej, biorąc pod uwagę, że nie pofatygow
















