Rhia biegała po całym domu; mała dziewczynka chichotała tak, jakby ktoś ją łaskotał. Zora, Kip i kilku innych Obserwatorów zgodzili się zagrać z nią w berka. Minęły już prawie cztery godziny, odkąd jej mama wyszła, ale dziewczynka nie nabrała żadnych podejrzeń. W końcu jej mama obiecała szybko wrócić, więc jej ufała i czekała. Kiedy Obserwatorzy uznali, że wystarczająco się już nabiegali, Zora zro
















