**Zane**
„I jak, twoim zdaniem, mamy znaleźć Króla Demonów?” pytam Leandera z kamienną twarzą, bo jeśli nie będę żartować, udławię się paniką.
On prycha i rozkłada ręce, jakby świat był zadaniem matematycznym, którego zapomniał, jak rozwiązać. „Nie wiem! Ale jeśli nie ma jej z tymi dwoma palantami, to musi być z nim, prawda?”
Racja. Ponieważ magiczna logika nigdy nie jest uporządkowana. Ponieważ w
















