**Gideon**
Srebrne światła spadały z niebios jak odłamki boskiego szkła. Początkowo tylko patrzyłem. Byłem tu po prostu jako obserwator, spełniając swój obowiązek jako członek grona pedagogicznego przy organizacji wydarzenia. Nie spodziewałem się, że przydarzy mi się coś niezwykłego. Nie zdarzyło się to w poprzednich latach, w których uczestniczyłem. Powietrze iskrzyło od energii, księżyc był pełn
















