**Leander**
Zane chwyta torbę i spodnie rzucone mu przez trenera, jakby była to jego druga natura. Trzyma je w jednej dłoni, podczas gdy drugą sięga po narzędzia medyczne. Obserwuję jego pracę z jakimś tępym, wściekłym skupieniem, które nie ma nic wspólnego z moim smokiem, a wszystko z faktem, że te dłonie dotykają jej. Moje szpony drgają od fantomowego swędzenia pod skórą, ale zmuszam się do bezr
















