Uwięziona na tylnym siedzeniu jadącego Escalade'a, Amalia agresywnie odsunęła się tak daleko od Valeria, jak to było fizycznie możliwe. Jej blada skóra cierpła z głębokiego wstrętu. Sama bliskość szefa mafii posyłała dreszcz obrzydzenia wzdłuż jej kręgosłupa. Jego wcześniejsza groźba o wpakowaniu jej kulki w łeb wciąż wisiała ciężko w zamkniętej przestrzeni, ale jej umysł zdradziecko cofnął się do
















