Amalia właśnie wchodziła do wanny, gdy Valerio ponownie wsunął głowę do łazienki.
– Hej, właśnie zadzwonił do mnie ojciec i chce się ze mną na chwilę zobaczyć na dole. Przeprasza, że przerywa naszą noc poślubną. Obiecał nie zająć mi dużo czasu. Poprosiłem obsługę pokoju o zostawienie ręczników na komodzie, więc jeśli usłyszysz, że wchodzą, nie przejmuj się. – Pochylił się nad wanną. – Wyglądasz ba
















