Amalia nie mogła nie zauważyć, że nawet dwoje starszych ludzi nie drgnęło na widok przemocy przy ich stole.
Trzęsła się tak bardzo, że miała wrażenie, iż całe jej ciało wibruje. Ciepłe ramię Massima opadające na jej bark, by ją chronić, gdy Valerio celował z broni w drugą pielęgniarkę, nie wystarczyło, by uśmierzyć jej przerażenie.
– Mów.
Dziewczyna siedziała na podłodze, obejmując ramionami kolan
















