Amalia nie lubiła startów. Widać to było jak na dłoni, gdy z całej siły zaciskała dłonie na skórzanym podłokietniku, wbijając w niego paznokcie. Ginevra z podziwem wyglądała przez okno, gdy wznosili się ku niebu, ale Amalia trzymała oczy mocno zaciśnięte.
Valerio trzymał jej bliższą dłoń i jeśli miał jakieś pretensje o to, że jej paznokcie wbijają się głęboko w jego ciało, nie wypowiedział ani sło
















