Boki Amalii bolały od śmiechu, gdy Valerio wyłączył muzykę i ściągnął ją z chłodnego balkonu. Przez ponad godzinę zmuszał ją do tańca, kręcenia kółek, piruetów i przechylania jej przez swoje kolano. Przez cały ten czas droczył się z nią, naśmiewał z samego siebie i był ogólnie niezwykle skory do zabawy.
Odkrył również, że ma łaskotki po bokach. Na przemian łaskotał ją po żebrach i obsypywał pocału
















