Amalia zmarszczyła brwi. „Nie. Co masz na myśli?”
„Bastian powiedział mi dziś rano. Podobno moja matka żałuje, że mnie sprzedała, i zażądała od ojca Accardiego, by sprowadził mnie do domu. Oskarżyła go o handel ludźmi i sprzedanie własnej córki”.
„Niemożliwe! Valerio nic nie mówił. Zastanawiam się, dlaczego?”
„Bastian powiedział mi dziś rano, że mężczyźni w rodzinie dostali kategoryczny rozkaz, ab
















