– Chcą, żebym była tą twardą, silną osobą, która nie krzyczy i nie panikuje, kiedy oni strzelają komuś w głowę.
– Uważasz, że oni nie wierzą w twoją siłę?
– Nie.
– A czy ty sama uważasz się za silną, Amalio?
Jego pytanie ją zaskoczyło. Beztrosko wzruszyła ramionami i odwróciła wzrok. – Przez większość mojego życia marzyłam o tym, by po prostu nie żyć.
Ojciec Bellucci wykazał się cierpliwością; nie
















