Amalia stwierdziła, że jedyną rzeczą gorszą od lotu samolotem jest lądowanie. Trzymała twarz mocno wtuloną w ramię Valeria, podczas gdy koła dotknęły płyty lotniska, a następnie podskoczyły kilka razy, zanim maszyna wyhamowała.
Udało jej się przespać w łóżku, podobnie jak Ginevrze. Valerio i Bastian obudzili je trzydzieści minut przed lądowaniem, posadzili w fotelach, zapięli pasy, a potem rozmawi
















