— Opowiedz mi, jak ci minął czas — powiedział Archer, gdy szliśmy do jego samochodu, a on przytrzymał mi otwarte drzwi. — Chcę usłyszeć każdy szczegół.
I rzeczywiście opowiedziałam mu o wszystkim. Nic nie zataiłam.
Droga do biblioteki minęła błyskawicznie, a Archer ani razu mi nie przerwał. Po prostu pozwolił mi mówić.
— Uff — sapnął, gdy w końcu skończyłam. Dopiero wtedy zauważyłam, że samochó
















