Szczęka Alarica zacisnęła się na te słowa, a on przełamał cygaro na pół palcami.
Widząc tę reakcję, chciałem naciskać, prowokować. Wygląda na to, że nigdy nie zdawałem sobie sprawy z mojej nienawiści do tego człowieka aż do tego momentu; do chwili, w której poczułem, że mógł powiedzieć Viviane coś bardzo ważnego i osobistego na mój temat. Coś drażliwego.
Mógł być pijany, ale to wciąż nie dawało mu
















