ARCHER
– Panie Archerze?
Zostałem wyrwany z transu, zaciągnięty z powrotem do rzeczywistości, którą była ta cholerna sala konferencyjna i spotkanie, które, kurwa, nie chciało się skończyć.
– Panie Archerze, mówiłem o…
– Jak długo trwa to spotkanie? – zapytałem kierownika działu ostrym głosem.
Pozostali w sali milczeli, nagle znajdując coś niezwykle interesującego na swoich biurkach. Kierownik roze
















